Strona główna  /  Komputery  /  Kiedy Windows 12? Wszystko, co wiemy o nowym systemie

Kiedy Windows 12? Wszystko, co wiemy o nowym systemie

Komputery
Mężczyzna obsługujący futurystyczny, holograficzny interfejs systemu operacyjnego w nowoczesnym studiu technologicznym.

Najbardziej prawdopodobny termin premiery systemu Windows 12 to pierwszy kwartał 2026 roku. Nie brakuje jednak głosów, że premiera może przesunąć się nawet na rok 2027 ze względu na priorytet rozwoju i naprawy obecnego Windows 11. W dalszej części artykułu zebraliśmy wszystkie przecieki, spekulacje i analizy dotyczące nowego systemu.

Kiedy realnie nastąpi premiera Windows 12?

W sieci krążą sprzeczne informacje, ale analiza cyklu wydawniczego Microsoftu wskazuje na horyzont 2026–2027. Firma oficjalnie zdementowała błyskawiczne pojawienie się „dwunastki”, koncentrując wysiłki na odzyskaniu zaufania do Windows 11. Ten ruch ma sens biznesowy, ponieważ wciąż ponad 60% użytkowników pozostaje przy starszym Windows 10.

Z doniesień serwisów takich jak Windows Central wynika, że Microsoft wrócił do trzyletniego interwału pomiędzy dużymi wersjami. Jako że Windows 11 trafił na rynek jesienią 2021 roku, naturalnym momentem debiutu następcy byłaby końcówka 2024 lub 2025. Tak się jednak nie stało.

Wszystkie znaki na niebie wskazują, że kluczowa aktualizacja z numerem 24H2, która zadebiutowała w połowie dekady, świadomie opóźniła główny produkt. Deweloperzy wewnętrznie testują już kompilację o numerze 27547, a tak znaczny przeskok wersji w kanale testowym często zwiastuje nadejście nowej generacji okienek.

Opóźnienie spowodowane projektem Germanium

Pierwotnie sądzono, że to, co znamy pod nazwą kodową Germanium, stanie się Windows 12. Ostatecznie Microsoft opublikował ten zestaw funkcji jako dużą aktualizację dla „jedenastki” w wariancie 24H2, co całkowicie wywróciło wcześniejsze przewidywania. Ruch ten pozwolił gigantowi z Redmond utrzymać jednolitą bazę użytkowników bez rozpraszania ekosystemu.

Wprowadzenie nowego systemu teraz, gdy Windows 11 wciąż boryka się z negatywnymi opiniami po premierze, byłoby ryzykowne. Firma ogłosiła oficjalnie, że w obecnym roku skupi się na naprawie i doszlifowaniu „jedenastki”, a nie na dodawaniu kolejnych nowinek. Konferencja Build 2026 zaplanowana na czerwiec prawdopodobnie przyniesie więcej konkretnych deklaracji w tej sprawie.

Z ustaleń branżowych insiderów wynika, że wsparcie dla Windows 11 Home i Pro ma być gwarantowane przez 24 miesiące po wydaniu dużej aktualizacji 25H2, co dodatkowo wydłuża horyzont życia obecnego systemu.

Jakie wymagania sprzętowe będzie miał nowy system?

Oczekiwania wobec specyfikacji sprzętowej dzielą się na dwa obozy. Jeden dotyczy komputerów konwencjonalnych x86, drugi natomiast bezpośrednio wiąże się z nową klasą urządzeń Copilot+ PC. Dla standardowych maszyn zmiany mogą być ewolucyjne, chociaż pewne minimum zostanie podniesione.

W przeciwieństwie do Windows 10, który startował nawet na 4 GB RAM, następca będzie wymagał solidniejszego zaplecza. Prognozy wskazują na konieczność posiadania minimum 8 GB pamięci operacyjnej jako absolutnej bazy do komfortowej pracy z funkcjami chmurowymi i integracją AI. Oczekiwany jest również procesor z obsługą modułu TPM 2.0.

Znacznie ostrzejsze wymagania dotyczą sfery układów z wbudowaną inteligencją. Nowy sprzęt może potrzebować jednostki NPU, co wywinduje poprzeczkę dla posiadaczy starszych, nawet sprawnych komputerów stacjonarnych. Ze wstępnych analiz wynika następująca lista typowych wymogów:

  • procesor 64-bitowy z minimum dwoma rdzeniami i zegarem 1 GHz,
  • moduł TPM w wersji 2.0,
  • co najmniej 8 GB pamięci RAM (dla normalnych komputerów x86),
  • dysk półprzewodnikowy SSD o pojemności 64 GB lub wyższej,
  • karta graficzna wspierająca interfejs programistyczny DirectX 12.

Kontrowersje wokół układów NPU

Raport serwisu PC Gamer wywołał lawinę oburzenia na Reddicie, zbierając 14 tysięcy interakcji i ponad 5,5 tysiąca komentarzy. Powodem było sugerowane wymaganie posiadania procesora z modułem NPU o mocy 40 TOPS. Taki wymóg w praktyce wykluczyłby ogromną część posiadaczy mocnych desktopów.

Problem polega na tym, że komputery stacjonarne są w tej kwestii mocno zapóźnione. Owszem, mobilne układy Intel Core Ultra Series oraz AMD Ryzen AI 300 i 400 oferują wymaganą moc, ale w segmencie desktopów NPU jest rzadkością. Przykładowo, procesor Core Ultra 285K posiada NPU, jednak osiąga ono zaledwie 13 TOPS, co jest wartością dalece niewystarczającą. Szereg popularnych układów AMD z serii Ryzen 7000 czy 9000 w ogóle nie ma dedykowanej jednostki neuronowej.

Sugestia, że urządzenia bez NPU będą działać, ale mogą zostać wyłączone z otrzymywania pełnych aktualizacji lub części funkcji, wywołała największe kontrowersje wśród społeczności zgromadzonej wokół platformy Reddit.

Jak zmieni się architektura i interfejs?

Największą rewolucją techniczną będzie prawdopodobnie porzucenie monolitycznej konstrukcji na rzecz modułowości. Projekt znany pod nazwą CorePC zakłada podział systemu na separowane partycje – jedna dla rdzenia, druga dla aplikacji, a trzecia dla danych użytkownika. Taka struktura znana z iPadOS czy Androida ma zapewnić wyższe bezpieczeństwo oraz znacznie przyspieszyć proces aktualizacji.

W przeciwieństwie do porzuconego projektu Windows 10 X, tym razem Microsoft nie planuje rezygnacji z obsługi starszych aplikacji Win32. Dzięki temu użytkownicy zachowają dostęp do ogromnej biblioteki tradycyjnego oprogramowania, a jednocześnie skorzystają z zalet nowoczesnej, izolowanej architektury rdzenia. To kluczowe dla zachowania ciągłości w środowisku biznesowym.

Pod kątem wizualnym inżynierowie zmierzają w stronę czystego minimalizmu. Spodziewany jest pływający pasek zadań, przeniesienie pola wyszukiwarki w górną część ekranu oraz bardziej konfigurowalne menu Start. Ma to upodobnić obsługę do tej znanej z urządzeń mobilnych, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej funkcjonalności myszy i klawiatury. Celem jest zwiększenie ergonomii, szczególnie na ekranach dotykowych.

Jaką rolę odegra sztuczna inteligencja?

Sztuczna inteligencja ma wyjść poza ramy asystenta i stać się integralnym szkieletem systemu. Copilot, obecny już w ograniczonym zakresie w Windows 11, w nowym wydaniu otrzyma uprawnienia do automatyzacji całych sekwencji zadań. Będzie mógł nie tylko podpowiadać ustawienia czy generować treść, ale także samodzielnie wyszukiwać pliki na podstawie opisów kontekstowych.

Strategia firmy zakłada głęboką integrację z chmurą Microsoft 365. Dzięki temu przechodzenie między aplikacjami webowymi a lokalnymi stanie się praktycznie niezauważalne. Funkcja Recall, która spotkała się z mieszanym odbiorem w wersji 24H2, zostanie najprawdopodobniej przeprojektowana i ściślej powiązana z zachowaniami użytkownika, by oferować trafniejsze podpowiedzi.

Dla laptopów wyposażonych w procesory ARM przewidziano mechanizmy optymalizujące pobór energii w tle. System ma uczyć się nawyków właściciela i dynamicznie zarządzać wydajnością, co przełoży się na zauważalnie dłuższą pracę na baterii. Automatyczne dopasowanie ustawień zasilania do trybu pracy będzie zachodziło bez ingerencji użytkownika.

Bezpieczeństwo w erze AI

Wraz ze wzrostem możliwości SI rośnie też powierzchnia potencjalnych ataków. Microsoft planuje wdrożyć zaawansowane narzędzia chroniące przed phishingiem i ransomware bezpośrednio na poziomie jądra. Uwierzytelnianie biometryczne ma być ściślej sprzężone z układem kryptograficznym Pluton, oferującym skuteczniejszą ochronę niż standardowy moduł TPM 2.0. Nie wiadomo jednak, czy układ ten stanie się obowiązkowy.

W środowisku korporacyjnym administratorzy IT zyskają możliwość modułowego wdrażania poprawek bezpieczeństwa. Pozwoli to na instalowanie krytycznych łatek bez przerywania pracy całego działu i bez restartowania wszystkich stacji roboczych jednocześnie. To funkcja wyczekiwana szczególnie przez sektor Enterprise i Education.

Jak przygotować się do migracji na Windows 12?

Niezależnie od tego, czy debiut nastąpi w 2026, czy później, sprawdzenie gotowości sprzętu ma sens już teraz. Aktualizacja sterowników karty graficznej, chipsetu oraz kontrolera dysku pozwoli uniknąć niespodzianek w dniu migracji. Warto również zweryfikować, czy w BIOS-ie aktywne są funkcje Secure Boot oraz wspomniany wcześniej TPM 2.0.

Nie mniej ważne jest zabezpieczenie danych. Przed każdą dużą aktualizacją wykonanie pełnej kopii zapasowej to absolutna podstawa – dotyczy to zarówno dokumentów firmowych, jak i prywatnych zdjęć. Posiadacze komputerów z mniejszą ilością RAM powinni rozważyć rozbudowę, bo 8 GB szybko stanie się nowym standardem także w domowych zastosowaniach.

Wykonaj te czynności jeszcze przed pojawieniem się wersji testowych:

  1. zweryfikuj pełną zgodność sprzętu w narzędziu diagnostycznym udostępnionym przez producenta systemu,
  2. odinstaluj zbędne oprogramowanie i wyczyść rejestr, by ułatwić proces przejścia,
  3. zaktualizuj sterowniki do najnowszych wersji sygnowanych cyfrowo przez producentów podzespołów,
  4. przygotuj nośnik awaryjny z kopią obecnego systemu na wypadek konieczności szybkiego powrotu do Windows 11.

Czy warto wcześniej dołączyć do programu Insider?

Dla entuzjastów techniki zapisanie się do kanału Insider Preview to szansa na wczesne poznanie nowości. Trzeba jednak pamiętać, że wersje testowe często zawierają błędy wpływające na stabilność. Instalowanie ich na głównym komputerze służącym do pracy nie jest rekomendowane, ale na wydzielonym sprzęcie daje fascynujący wgląd w kierunek rozwoju całej platformy.

Osoby, które zapiszą się do kanału Insider, z dużym prawdopodobieństwem otrzymają wczesny dostęp do kompilacji już pod koniec 2025 roku.

Jaki model dystrybucji i kosztów nas czeka?

Dla posiadaczy legalnej licencji Windows 11 przejście na nową wersję pozostanie najpewniej darmowe. Taki model przyjęto przy poprzednich zmianach generacji i nic nie wskazuje na jego odejście w segmencie konsumenckim. Zupełnie inna sytuacja może dotyczyć klientów biznesowych, gdzie analitycy prognozują pojawienie się opcjonalnego modelu subskrypcyjnego.

Wersja pudełkowa dla nowych użytkowników zachowa zapewne standardowe widełki. Obecnie za edycję Home trzeba zapłacić około 630 zł, a za wersję Pro około 1100 zł. Klucze w dystrybucji OEM, dostępne w sklepach z elektroniką, będą wyraźnie tańsze, co otworzy drogę do modernizacji dla osób składających komputery samodzielnie lub kupujących sprzęt bez systemu.

Nacisk na chmurę i usługi subskrypcyjne, takie jak integracja z Microsoft 365, sugeruje, że gigant z Redmond chce stopniowo odchodzić od jednorazowej sprzedaży na rzecz stałego, przewidywalnego przychodu. Na razie są to jednak tylko przewidywania oparte na kierunku, w którym zmierza branża, a nie potwierdzone oficjalnie cenniki.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kiedy najprawdopodobniej ukaże się Windows 12?

Najbardziej prawdopodobny termin to pierwszy kwartał 2026, choć premiera może przesunąć się nawet na 2027 rok z powodu priorytetu prac nad Windows 11.

Dlaczego wydanie Windows 12 mogło zostać opóźnione?

Microsoft woli skupić się na naprawie i dopracowaniu Windows 11 oraz utrzymaniu jednolitej bazy użytkowników, co przesunęło plany nowej wersji.

Jakie minimalne wymagania sprzętowe przewiduje się dla następcy Windows 11?

Dla standardowych komputerów prognozowane minimum to 64‑bitowy procesor z 2 rdzeniami 1 GHz, TPM 2.0, co najmniej 8 GB RAM, SSD 64 GB i obsługa DirectX 12.

Czy nowe układy NPU będą wymagane do działania systemu?

Może pojawić się obowiązek wsparcia NPU dla pełnych funkcji Copilot i AI, choć urządzenia bez NPU prawdopodobnie będą działać, ale mogą stracić dostęp do niektórych aktualizacji lub funkcji.

Jak zmieni się architektura systemu w porównaniu z Windows 11?

Planowany jest przejście na modułową strukturę CorePC, dzielącą system na separowane partycje dla rdzenia, aplikacji i danych, co ma przyspieszyć aktualizacje i zwiększyć bezpieczeństwo.

Jaką rolę w systemie odegra sztuczna inteligencja?

AI ma stać się rdzeniem systemu, z Copilotem automatyzującym sekwencje zadań i głębszą integracją z chmurą Microsoft 365 oraz funkcjami takimi jak Recall.

Co warto zrobić teraz, by przygotować komputer do migracji na Windows 12?

Warto sprawdzić zgodność sprzętu, zaktualizować sterowniki, włączyć Secure Boot i TPM 2.0 oraz wykonać pełną kopię zapasową przed aktualizacją.

Czy aktualizacja do Windows 12 będzie płatna dla obecnych użytkowników Windows 11?

Dla posiadaczy legalnej licencji Windows 11 przejście najpewniej będzie darmowe, choć dla klientów biznesowych może się pojawić opcjonalny model subskrypcyjny.

Redakcja paradise-rpg.pl

Fani gier wideo i sprzętu komputerowego. Radzimy jak złożyć PC, jak dbać o software, w co warto zagrać i jak nie zgubić się w gąszczu nowoczesnej technologii IT.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?