Skocz do zawartości

szaj

Supporter
  • Liczba zawartości

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

22 Przyjazny

2 obserwujących

O szaj

Ostatnie wizyty

207 wyświetleń profilu
  1. W pierwszej kolejności chciałbym zaznaczyć, że na serwerze nie tolerujemy takich zachowań. Miałeś zły dzień, to ochłoń. Prowokował? Nie angażuj się w to. Kara jest jak najbardziej słuszna, aczkolwiek jako, że ładnie przeprosiłeś, to z planowanego tygodnia kary skracam ją do jutra (15.10.2019r do 14:00), gdyż musisz ponieść jakiekolwiek konsekwencje ze swojego zachowania. Tego dnia masz napisać reporta na serwerze, na którym wyślesz link do owej apelacji.
  2. Nie puszcza się na głośniku piosenek o treści wulgarnej i ty o tym dobrze wiesz, a to, że za ten wybryk otrzymałeś 5/5, to już nie moja sprawka. Kare jak najbardziej odczekasz.
  3. oh shit, czyżbym znowu nie zdał akademii??
  4. Gz @Belluci @kamil214 @Matus998 @krystiankon @yoga @Kajzer @AteX @Cheatos juz wiem kto bedzie mi raporty kradl
  5. szaj

    Organizajce

    Żeby dojść do organizacji przestępczej to w pierwszej kolejności musisz napisać podanie o dołączenie do takowej organizacji, podforum znajdziesz klikając tutaj. Zwróć uwagę na wymagania, które trzeba spełnić, by dojść do organizacji przestępczej, nie jeden nie został przyjęty, że względu na nie. Jeżeli twoje podanie zostanie zaakceptowane to niezwłocznie napisz do lidera organizacji w celu dalszych kroków. Mam nadzieję, że pomogłem.
  6. Nasza Historia: Rok 2001 - Świt tulipana. Był to 23 marca 2001 roku, w jednym z dużych miast Meksyku Torreon spotkała się dwójka największych dotąd przyjaciół - nazywali się Sebastián oraz Adrián. Znali się od bardzo dawna, bodajże z 8 lat. Grupka znajomych postanowiła, że wyjdzie na miasto pograć sobie w siatkówkę. Gdy dotarli na przysłowiowy "Orlik" im oczom ukazali się dwaj faceci. Byli oni ubrani na granatowo. Podeszli do nich i zapytali się czy nie zechcieliby zostać ich dowódcami. Adrián i Sebastián w pierwszej chwili zaniemówili, nie wiedzieli co powiedzieć, aczkolwiek po dłuższym namyśle zdecydowali, że mogą podjąć się wyzwania, jakim było dowództwo dużej grupy. Nazwali ją Dinastía de Hermanos co oznaczało "Dynasty of Brothers" Nowi dowódcy z początku nie wiedzieli z czym mają do czynienia, jednak na ich szczęście mieli pomocników w postaci ich podwładnych. Sam interes bił się w zawrotnym tempie, a miasto Torreon było ich wielkim sercem. Rok 2009 - Wielka dominacja w Meksyku oraz.. Dynasty of Brothers byli do niepokonania w Meksyku. Wiedzieli, że strata ich terenów jest w zasadzie niemożliwa, ze względu na ich hierarchie w całym państwie, jednak.. coś później poszło nie tak jak trzeba. 27 Stycznia 2009 roku Sebastian, Adrian oraz ich podwładni z Dynasty of Brothers przygotowali się do następnej akcji jakim było atak na jedną ze stacji telewizyjną w Meksyku, nazywała się ona TV Azteca. Napad jak to napad wyglądał jak każdy inny, wchodzą, robią swoje a przy okazji kradną, a później wychodzą, jednak nie w tym przypadku. Ich głównym zadaniem było nadanie odpowiednich fal radiowych na cały Meksyk z treścią "México, dinastía, todos, nuestro". Cały plan był skomplikowany, jednak do wykonania, Sebastián oraz Adrián całymi dniami i nocami myśleli jak to zrobić, jednak gdy wymyslili jak to rozegrają, to od razu zaczęli działać. Gdy dojechali na miejsce zdarzeń im oczom ukazała się inna cwana organizacja, nazywali się "Rebeldes de México". Otoczyli reprezentantów Dynasty of Brothers oraz zastrzelili, Adrian oraz większość sojuszników zginęło na miejscu, jednak Sebastian zdołał uciec. Zdołał on uciec z Meksyku, aż na granice z USA. Tam natomiast spotkał pewnego kierowcę tira, który pomógł przedostać się na drugą stronę granicy. Sam Sebastián chciał uciec do miejsca, gdzie będzie mógł zacząć na nowo. Przyjechał więc do nieznanego dotąd terenu, gdzie podobno będzie mu najłatwiej odbudować potęgę, jaką miał wraz ze swoim przyjacielem Adrianém w Meksyku, to miejsce nazywało się Los Santos. Jako, że to było nowe miejsce to chciał zmienić swoje imię. Nazywał się od teraz Bartholinos Szajovsky. Jego cel był prosty - chciał on przekonać ulicznych gangusów, by wcielili się do Dynastii, pomagając zwalczać zło, które wyrządziło im "Rebeldes de México". Hierarchia: Chief of Dynasty - szef dynastii. Zarządza całą dynastią, jest on również jego głównym przedstawicielem. Deputy Chief - jest to pełniący obowiązki szefa dynastii. Ową range można spotkać tylko i wyłącznie gdy główna głowa nie może zarządzać dynastią. Vice Chief of Dynasty - zastępca szefa dynastii. Na jego barkach najczęściej spoczywają różnego rodzaju rodzaju napady. Gdy główna głowa jest niedostępna wtedy pośród jego (nich) jest wybierany następca. Left of Dynasty - lewy dynastii. Elitarny członek dynastii, jest to tak zwany duch jej. Jego zadaniem jest opieka nad młodszymi gangsterami. Trainer of Dynasty - trener dynastii. Jego zadaniem jest wytrenowanie rekrutów bądź pełnoprawnych członków w prawdziwych gangsterów. Sharpshooter - strzelec wyborowy dynastii. Jego zadaniem jest zaopatrzenie się wszystkich członków dynastii w bronie oraz ich handlowanie. Dynasty Dealer - dealer dynastii. Jego zadaniem jest sadzenie narkotyków. Envoy - zwiadowca/wysłannik dynastii. Jego zadanie jest bardzo ważne, gdyż on patroluje nasze bądź czyjeś tereny, które można podbić. Brother/Sister - pełnoprawny członek dynastii. Jego zadaniem jest reprezentowanie Dynasty of Brothers w jak najlepszy sposób. Candidate - dopiero co wcielony do dynastii, jest on tak zwanym rekrutem. Po przejściu pewnych szkoleń może ubiegać się o range Brother/Sister. Nasze Skiny: Reprezentantów Dynasty of Brothers możecie poznać po takich strojach. Zostały one wybrane, gdyż najbardziej odzwierciedlają one przedstawicieli owej dynastii. Nasza Lokalizacja: Jaką naszą główną siedzibę dynastii wybraliśmy hotel znajdujący się na Temple w Los Santos. Wybraliśmy go, ponieważ odpowiadał naszym wymaganiom. Krótkie OOC: Cześć, w skrócie postanowiłem, że spróbuje swoich sił jako lider organizacji przestępczej, a osoby takie jak Belluci czy SoCZak mają Mi w tym pomóc. Chcemy na serwerze odgrywać w miarę swoich umiejętności akcje RP czy organizować napady na Banki czy Burdele, a naszym głównym zadaniem jest przede wszystkim dobrze się bawić. Same miejscówki, skiny, czy nawet logo nie są tymi oficjalnymi. Sama apelacja nie jest jakoś skomplikowana, aczkolwiek to, czy owe podanie wystarcza pozostawiam w waszej opinii.
  7. Apelacja została dokładnie zrobiona - przejrzysta, brak zbędnych kolorków. Ciekaw jestem jak sobie poradzicie in game.
  8. Pomysł sam w sobie niezły, nic tylko życzyć powodzonka.
  9. Ja również jestem na TAK. Obyście wykorzystali potencjał.
  10. Z tego może być niezła organizacja. Jak najbardziej za. Nie zmarnuj tego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przeglądając to forum akceptujesz Regulamin oraz Polityka prywatności